sobota, 11 stycznia 2014

Popijając gorącą czekoladę, tuż po kąpieli, z turbanem na głowie i słuchając radia czekam z ogromną niecierpliwością na najbliższe godziny. A więc to już jutro. Zobaczę moją rodzinkę po pół rocznej przerwie! Cieszę się niesamowicie i chyba żadne słowo nie określi teraz tego, co czuję. Mini-walizka stoi w kącie pokoju, ubrania przygotowane, bilety na półce, zdjęcia zgrane. Zaczynamy urlop :) Jestem pewna, że będzie niesamowicie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz